poniedziałek, 26 marca 2018

Książka: „Posłaniec” Markus Zusak

Czasem ludzie są piękni.
Nie z wyglądu.
Nie w tym, co mówią.
W tym, kim są.


Autor: Markus Zusak
Tytuł:"Posłaniec"
Gatunek: młodzieżowa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 352



O czym jest książka?

„Posłaniec” to opowieść o zwykłym, szarym człowieku. Ed Kennedy jest taksówkarzem, pechowcem w miłości. Prowadzi raczej przeciętne życie. Mieszka na przedmieściach u rozpadającej się ruderze, gdzie jego jedynym przyjacielem jest stary pies, z którym Ed dzieli się poranną kawą. Młody mężczyzna podkochuje się skrycie w koleżance Audrey. I o ile jego całe dotychczasowe życie to rutyna i absolutny brak perspektyw na lepsze życie, o tyle przypadkowe powstrzymanie napadu na bank zmienia wszystko. Niespodziewanie życie Eda wkracza na nowe tory.
Zupełnie niespodziewanie młodemu mężczyźnie żyjącemu do tej pory w swoistej stagnacji, przychodzi odegrać nową rolę. Karty zostają rozdane, a kiedy pojawia się pierwszy As, Ed zostaje Posłańcem.
Nie pytając Eda o zdanie, tajemniczy nieznajomy poddaje go próbie i wręcz zmusza do przyjęcia nowej roli. Ed staje się wybrańcem, który ratuje najbardziej potrzebujących ludzi wybieranych przez tajemniczego nieznajomego, który podrzuca mu coraz to nowe karty, tym samym rozpoczynając kolejną misję. Kim jest nieznajomy rozdający karty? Czy Edowi uda się wykonać wszystkie misje i jak wpłynął one na jego przyszłe życie?




Moje wrażenia:

Muszę przyznać szczerze, że po przeczytaniu pierwszej powieści Zusaka („Złodziejka książek”) „Posłańca” portaktowałam, jako pewnik. Na początku pojawił się jednak ogromny zawód. Pierwsze kilkanaście stron ciągnęło się jak flaki z olejem i już miałam „dać sobie siana”, kiedy akcja raptownie przyspieszyła i zaskoczyła mnie tak bardzo, że nie mogłam się od „Posłańca” oderwać.
Bardzo dobrze przemyślana powieść. Zusak ostateczni udowodnił, że jego książki są nie banalne. Przeciętny młody człowiek, powiedziałabym życiowy nieudacznik, żyjący w stagnacji wręcz dobijającej czytelnika, przez przypadek udaremnia napad na bank. W pierwszym momencie pomyślałam sobie: „Serio??? Co to ma być???”. I nagle zwrot akcji! Życiowy fajtłapa otrzymuje kartę As ( należy dodać, że karcianym graczem, jaki zawodnikiem życiowym, jest przeciętnym)          i uwikłany zostaje w pomoc ludziom z marginesu społecznego. Kto za tym stoi? I dlaczego właśnie Ed otrzymał tajemną misję?


Dodać należy, że powieść staje się tym ciekawsza, kiedy okazuje się, że dziewiętnastolatek nie otrzymuje ani jednej wskazówki. Jest tylko karta, reszty domyślić się musi sam.
Powieść niesamowita i wciągająca, mimo słabego początku. Zusak kolejny raz porusza ważne, życiowe tematy. Nie stroni od pokazania nam ciemnej strony życia- skrajnej patologii, przemocy, brudu życiowego. Zestawienie dobra i zła. Potrzeba dokonania wyboru i poświęcenia siebie, aby ratować innych.


Ocena:





Do następnego razu!




Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy:

Koniecznie zajrzyj!

Książka: "Ja, wersja 2.0" Anna Gruszczyńska, Toon De Kock

Cześć! Chcę dziś napisać parę słów o... książce? Poradniku? Poniższą publikację ciężko wsadzić w sztywne ramy, bo jest naprawdę oryginalną...

Bądź na bieżąco :)

Ocena

2 3 4 5

(Prze)czytane:

Polecamy!

Google+