piątek, 24 czerwca 2016

Jessica Brockmole - Listy z wyspy zwanej Niebem

Hejka :) 

Dziś recenzja książki, która mnie zaskoczyła. O tym, czy pozytywnie czy negatywnie - przekonacie się czytając wpis do samego końca ;) 




Autor: Jessica Brockmole
Tytuł: Listy z wyspy zwanej Niebem
Gatunek: obyczajowa/romans
Wydawnictwo: Amber
Format/Liczba stron: 336







O czym jest książka?


Szkocja tuż przed I Wojną Światową - na małej wysepce mieszka poetka Elspeth Dunn. Mimo, iż jest żoną rybaka to panicznie boi się wody i w związku z tym nigdy nie opuszczała rodzinnej wysepki. Punktem zwrotnym w jej życiu okazuje się pierwszy list od fana, jaki do niej dociera. Amerykański student okazuje się uroczym człowiekiem, a ich korespondencja przeradza się w prawdziwą i głęboką przyjaźń. Dla niej Elspeth jest w stanie pokonać nawet swoje najgłębsze lęki. 


Prawie 30 lat później trwa II wojna Światowa, córka Elspeth zakochuje się w pilocie RAF-u. Kobieta próbuje wyperswadować Margaret tę znajomość jednak nie uzasadniając niczym swojej niechęci do wojennej miłości. Pewnego dnia Elspeth znika, a jedynym śladem po niej są listy wymieniane z Davidem. 


Moje wrażenia:


Zwykle nie przepadam za książkami napisanymi w tym stylu. (Nie)stety wzięłam w bibliotece książkę nie zaglądając do środka, zachęcił mnie opis na okładce, ale byłam tego dnia tak zakręcona, że we wnętrze już nie patrzyłam. W domu sięgam po książkę, otwieram - a tu list. I kolejny, i jeszcze jeden. Podchodziłam do tej książki jak pies do jeża, ale w końcu została mi tylko ona. Bez zbytniego entuzjazmu zabrałam się za czytanie. I przepadłam, pochłonęłam książkę w oka mgnieniu. List jest dość specyficzną formą wypowiedzi - autorka cudownie odmalowuje w nich uczucia korespondującej ze sobą pary. Najpierw zwykła ciekawość, zainteresowanie - stopniowo przeradzają się w coś więcej. Z każdym kolejnym listem wyłania się nam obraz pięknej lecz trudnej miłości. 



Pozycja, którą koniecznie trzeba przeczytać!

Ocena:


Gdzie kupić?

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy:

Koniecznie zajrzyj!

Książka: "Jak Cię zabić, kochanie?" Alek Rogoziński

Cześć! Jeśli śledzicie nasz fanpage (i widzieliście WYWIAD ) to wiecie, że Alka uwielbiam! Najpierw trafiłam na jego fanpage, później zapr...

Bądź na bieżąco :)

Ocena

2 3 4 5

Jesteśmy tu:

zBLOGowani.pl

KLIK :)

(Prze)czytane:

Google+