poniedziałek, 27 czerwca 2016

Dean Koontz - Braciszek Odd

Cześć!

Dawno nie było nic z literatury cięższego kalibru, więc pora to nadrobić. Lubię Koontz'a. Jego książki to doskonale wyważona mieszanka wielu gatunków literackich: horroru, thrilera, kryminału i fantastyki. Dziś właśnie napiszę parę słów o takim koktajlu - czy okazał się lekkostrawny?




Autor: Dean Koontz
Tytuł: Braciszek Odd
Gatunek: thriller/horror
Wydawnictwo: Albatros
Format/Liczba stron: 368






O czym jest książka?

Braciszek Odd jest kontynuacją poprzednich dwóch tomów z Odd'em w roli głównej, ale z powodzeniem może być czytany samodzielnie. Odd Thomas jest posiadaczem szczególnego daru - widzi duchy ludzi i zwierząt a także różne inne nieokreślone stworzenia z pogranicza jawy. W poszukiwaniu spokoju zaszywa się w klasztorze, gdzie spędza czas na rozmyślaniach, towarzystwa dotrzymuje mu pies Boo - dość specyficzne zwierzę, o czym przekonamy się dopiero gdzieś w połowie książki. Pewnego dnia spacerując spotykają bodacha - istotę zwiastującą nieszczęście. Przepowiednia zaczyna się sprawdzać; znika jeden z mnichów, pojawiają się dziwne kościste stwory. Skąd się one wzięły i czego chcą?






Moje wrażenia:

Pierwszych kilkanaście stron czytało mi się dość ciężko - nie znałam wcześniej Odda, poznawałam go wraz z lekturą kolejnych kartek. Książka jest dość ciężka w odbiorze i skierowana jest raczej do fanów tego gatunku. Elementy fantastyki przeplatają się tu z wątkiem powiedziałabym kryminalnym, Odd przeprowadza regularne śledztwo, by poznać cel i pochodzenie tajemniczych stworzeń. Nie będę książki polecać każdemu, bo nie każdemu się spodoba. Nie jest to zła książka - przeciwnie, ale dla koneserów.



Ocena:


Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy:

Bądź na bieżąco :)

Ocena

2 3 4 5

Przeczytałam:

Google+